bo mikołaj powiedział mi co dostane. :)
poniedziałek, 14 grudnia 2009
poniedziałek, 7 grudnia 2009
oktomat. the second attempt. the second fail.
czwartek, 19 listopada 2009
soon...
piątek, 30 października 2009
oktomat. the first attempt.
zastanawiam sie czy źle przewijałem film czy on rzeczywiście potrzebuje słonecznej pogody. chyba jednak to pierwsze. żałuje ze tamte wczesniejsze nie wyszły. mogły być niezłe. fajnie mieć rabaty u stawskiego. z 12 zdjęć wyszły tylko te? powiedzmy że to bedzie za stałego klienta. masz i się ciesz. nice.
środa, 14 października 2009
poniedziałek, 21 września 2009
spain. l'Hospitalet de l'Infant.
wera i jej płynny przyjaciel spędzają wieczór w basenie.
żeby tu dotrzeć musieliśmy przemierzyć pare kilometrów kempingu i plaży nudystów. bylo warto bo foty sa dobre.
werka bombardier, ale dlaczego na plecy?
cyrkowcami nie jesteśmy ale z pieciu osób potrafimy zrobić piramide.
wkoncu kasia została prawdziwym piratem!
remember. check your tickets twice.
nie ma to jak czekać na samolot który odleciał dzień wcześniej.
klatka schodowa bliżej nie określonego parkingu podziemnego niedaleko dworca barcelona sants.
tutaj powinno być jeszcze pare miejsc które odwiedziliśmy w ciągu tych trzech dni jakie zajęła nam podróż ale nikt nie miał wtedy ochoty i siły żeby robić zdjęcia.
nasz kąt na lotnisku w gironie.
few hours in barca.
warsaw.
czwartek, 10 września 2009
some random photos.
może wieczorem wrzuce jeszcze pare fotek, narazie tyle nowego. nasze profesjonalne zielonogórskie studio fotograficzne nie potrafi skanować kliszy. partacze.
zbiórka na 1000leciu i na fokus.
ochroniarze byli szybsi niż mój bs. fail...
kasia intensywnie myśli nad kotwicą na stopie. marynarze! ahhh...
ten pies kiedyś miał fajne imie. whiskey. teraz ma takie że nawet go nie zapamiętałem.


